No wiec tak.
Wygrzewam dupsko w otoczeniu pobliskiego cieplego kaloryferka i nie wiem w sumie co robic mam. nuda mnie pozera niesamowita i w ogole nic mi sie nie chce i nie mam pojecia i nie bede nie moge nie zrobie i zapale zapale zapale jeszcze raz bo przeciez kto to widzial zebym nie palila, ja ja ja alicja ja musze ja chce ja bede ja moge ja ja ja
no tak to mniej wiecej wlasnie tutaj wyglada, big bena mam w odbycie, cala anglia to smierdzaca zaschnieta stara kupa, polska przy tym nawet z dziesiecioma kaczkami wydaje sie byc rajem i jedyne co w angli zachwyca, to kwestie finansowe. daleko jeszcze polsce do takiego wzmocnienia zlotowki, ze dwa tygodnie pracy za minimum wystarcza, aby kupic sobie najnowszy komputer. HAHA! o ironio. nasza waluta wydaje mi sie obecnie niewiele silniejsza od dawnego lira.
smiechu warte.
pisac regularnie najprawdopodobniej zaczne w grudniu, a teraz wracam do grzejniczka i za przeproszeniem cholernie nie ambitnie - pierdolic wszystko!
naff 26.10.2006r. mów!
|